Jak prać pościel po zimie
Kołdry i poduszki syntetyczne można prać w pralce – zazwyczaj w 40°C, program delikatny z dodatkowym płukaniem. Ważne jest żeby bęben nie był przeładowany – kołdra musi swobodnie się obracać, inaczej środek nie zostanie wypłukany. Jeśli pralka ma mniej niż 7 kg udźwigu, lepiej prać w dwóch turach albo skorzystać z pralni samoobsługowej z większym bębnem.
Kołdry puchowe to osobna kategoria. Puch zbryla się podczas prania i suszenia – bez kulek do suszenia (lub kilku tenisowych) wypełnienie straci strukturę i kołdra przestanie grzać równomiernie. Suszenie trwa długo, nawet 2-3 godziny w suszarce bębnowej. Warto sprawdzić w połowie czy środek jest już suchy – wilgotny puch to ryzyko pleśni wewnątrz kołdry.
Pościel bawełnianą po zimie można prać w 60°C – to skuteczna temperatura do odświeżenia i pozbycia się roztoczy. Satyna i perkale lepiej trzymają kolor i strukturę w 40°C. Wyższe temperatury przy delikatnych tkaninach skracają ich żywotność.
Zimową pościel przed schowaniem składa się czystą i suchą. Nawet lekko wilgotna tkanina zamknięta w szafie na kilka miesięcy to pewny grzyb i nieprzyjemny zapach. Szafy z wkładkami pochłaniającymi wilgoć pomagają – szczególnie w starszych mieszkaniach bez dobrej wentylacji.